To pierwszy wpis z całej serii, którą chcę poświęcić bezpieczeństwu finansowemu i realnym zagrożeniom związanym z nieuczciwymi inwestycjami. Powstał nie z teorii ani z internetowych analiz, lecz z praktyki – z rozmów i reprezentacji osób, które padły ofiarą pozornie atrakcyjnych ofert inwestycyjnych. W mojej codziennej pracy spotykamy ludzi, którzy zaufali reklamom, „doradcom” i obietnicom ponadnormatywnych zysków. Często były to oszczędności odkładane…
